Jak się okazuje, tak. KLIK. Samochód Daewoo Espero został po stłuczce wyceniony przez ubezpieczyciela jako nienadający się do naprawy. Szkoda była z winy innego kierującego. Ubezpieczyciel policzył w pojeździe szkodę całkowitą. Wartość auta w stanie na dzień przed kolizją została wyceniona na kwotę 1.500 zł, a koszt naprawy na 1.250 zł. Licząc metodą dyferencyjną (metodą szkody całkowitej) wartość pozostałości (wraku pojazdu bez naprawiania) została wyceniona na 250 zł.
Poszkodowany jednak postanowił naprawić pojazd we własnym zakresie. Miał do tego prawo, ponieważ przy szkodach w ciężar OC sprawcy nie obowiązuje ścisły przelicznik stosowany w szkodach z ubezpieczenia AC, mówiący o tym, że jeśli koszty naprawy auta przekraczają 70% jego wartości w stanie sprzed kolizji, naprawa jest nieopłacalna i liczona jest szkoda całkowita. W szkodach z tytułu OC sprawcy przelicznik ten nie ma zastosowania, jednak ubezpieczyciele często go stosują, co może wprowadzać w błąd osoby poszkodowane.
Na tym jednak nie skończyły się perypetie właściciela Daewoo Espero. Po naprawie pojazdu, miała miejsce kolejna stłuczka, także z winy innego pojazdu. Uszkodzony został zderzak w Daewoo Espero. Tym razem ubezpieczyciel ocenił wartość odszkodowania za uszkodzony zderzak na kwotę 210 zł. Ponadto dosłał właścicielowi Daewoo informację, że jego pojazd jest wart na ten moment 40 zł. Czyli ubezpieczyciel wziął pod uwagę wartość pojazdu po poprzedniej kolizji (250 zł – 210 zł = 40 zł), a nie wziął kompletnie pod uwagę, że pojazd został w międzyczasie naprawiony. Jest to dość kuriozalna decyzja, biorąc pod uwagę, że określenie rozmiarów szkody oraz wysokości odszkodowania nastąpiło po oględzinach pojazdu przez ubezpieczyciela.
W takiej sytuacji konieczne jest odwołanie do ubezpieczyciela odpowiedzialnego za pierwszą szkodę. Należy zwrócić się o zmianę kwalifikacji szkody z całkowitej na częściową i określenie wartości pojazdu. A ten dokument następnie przedstawić w kolejnym odwołaniu do ubezpieczyciela odpowiedzialnego za powstanie drugiej z kolei szkody. Ponieważ Daewoo było naprawiane we własnym zakresie, ciężko powiedzieć, czy poszkodowany dysponuje rachunkami lub fakturami za naprawę pojazdu, aby móc określić wartość faktyczną kosztów naprawy. Można zwrócić się z wnioskiem do ubezpieczyciela o dokonanie oględzin ponaprawczych pojazdu.
Autor: Firmitas
Źródło: moto.pl 25.06.2009


Ciekawy artykuł. Sporo użytecznych informacji.